Branża badań i rozwoju w Polsce (nazywana też sektorem B+R albo R&D) dostała nowe regulacje administracyjne i duże zachęty podatkowe. To zapowiedź szybkiego rozwoju, który deklaruje blisko 60 proc. dużych przedsiębiorstw.
Badania i rozwój
W ostatnim rankingu innowacyjności European Innovation Scoreboard, opublikowanym w 2017 roku przez Komisję Europejską, Polska plasuje się dopiero na 25 miejscu w Unii Europejskiej. Jako kraj wyprzedzamy pod tym względem jedynie Chorwację, Bułgarię i Rumunię.
Nasza gospodarka osiąga poziom niecałych 55 proc. unijnej średniej innowacyjności. Od 2010 roku udało nam się poprawić ten wynik o niecałe 2 punkty procentowe. Dla porównania, najbardziej innowacyjni w UE Szwedzi mają gospodarkę na poziomie 143 proc. średniej, a europejscy liderzy, Szwajcarzy, mogą pochwalić się wynikiem ponad 164 proc.
Raport firmy doradczej Deloitte
Wyścig dopiero się zaczyna – według ubiegłorocznego raportu “Badania i rozwój w przedsiębiorstwach” firmy doradczej Deloitte:
- 33 proc. polskich przedsiębiorstw przeznacza na działalność rozwojową ponad 3 proc. obrotów
- 17 proc. wydaje na ten cel powyżej 10 proc. obrotów
- 56 proc. dużych firm wdrożyło lub jest w trakcie wdrażania strategii B+R+I
- 59 proc. przewiduje wzrost wydatków w ciągu najbliższych 3-5 lat
Dodatkowo do 2020 roku na działalność badawczo-rozwojową Polska może liczyć na prawie 10 mld euro dofinansowania z UE, a wydatki na R&D mogą sięgnąć – jak szacuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego – około 2 proc. PKB.
Prowadzenie działalności badawczo rozwojowej
Resort rozwoju intensywnie zachęca kolejne przedsiębiorstwa do tworzenia centrów, kusząc ulgami podatkowymi. Przedsiębiorcy, posiadający status CBR mogą liczyć dziś na:
- zwolnienia z podatku od nieruchomości
- zwolnienia z podatku rolnego
- zwolnienia z podatku leśnego
Nowa ustawa z listopada 2017 roku podnosi poziom ulg podatkowych na prowadzenie działalności badawczo rozwojowej nawet do 150 proc..
